 |
 |
| Radiotelefon ręczny Icom M-35 |  | Najnowszy model jachtowego ręczniaka marki Icom. M-35 jest następcą linii M31 - M33, tym razem wyposażony jest w dodatkowy mikrofon oraz procesor, dzięki czemu automatycznie usuwa z nadawanego głosu hałas otoczenia (dźwięk silnika, szum wiatru i fal itd.). Również automatycznie zwiększa głośność głośnika, gdy w otoczeniu panuje hałas. Poza tym "dziedziczy" wszystkie zalety M-33, jak wodoodporność (IPX7), pływalność (pływa po wpadnięciu do wody), doskonałą baterię, wysoką ergonomię i czytelny wyświetlacz. Niski pobór mocy zapewnia do 8 godzin pracy (w trybie T/R/S: 5/5/90).
Elektronika jachtowa/Radiotelefony i łączność | |
|
 |
 |
 |
 |
Obecnie jest 17 gosci i 0 klubowiczów online.
Jesteś anonimowym użytkownikiem. Zarejestruj się klikając tutaj. |
|
 |
 |
| |
  |
|
Kithira - wyspa Afrodyty.
|
|   |
 |
 |
Artykuł ukazał się pod tytułem "Ducha i ciała zaspokojenie" w magazynie morskim "Nasze MORZE" nr 09/2009, z którym Autor współpracuje. Kpt. Marian Lenz jest stałym współpracownikiem magazynu sportów wodnych "Żagle". Publikuje także o tematyce żeglarskiej i morskiej w innych czasopismach oraz na najpopularniejszej stronie żeglarskiej www.kulinski.gdanskmarinecenter.com
Kithira - wyspa Afrodyty.
Grecka bogini miłości i piękności, Afrodyta, urodziła się u brzegów Kithiry. Dokładniej z piany morskiej przy pobliskiej skalistej wysepce Vrak Avgo (Jajko). Wprawdzie według Hezjoda - autora "Teogonii", miejscem jej narodzin był Cypr, ale inne, równie poważne autorytety wskazują właśnie na tą wyspę. Nie tak dawno na skałach Kithiry statek stracił polski kapitan.
W starożytności na wyspie kwitł szczególny kult bogini. Była czczona jako Afrodyta Urania, której czarowi ulegali wszyscy bogowie na niebie. Także jako Afrodyta Pandemia - jej władzy podlegał cały rodzaj ludzki. Obdarzała ludzi powabem, wdziękiem i szczęściem w miłości. Kobiety otaczały ją czcią jako Afrodytę Apostrofię - opiekunkę małżeństw i dzieci. Od nazwy wyspy posiadała też przydomek "Kithirea".
Ciąg dalszy: klikajcie "więcej"
|
|
 |
 |
 |
 |
Kapitan Marian Lenz, doświadczony żeglarz, bywalec Morza Śródziemnego i autor artykułów krajoznawczych zaprasza na rejsy w Grecji, Turcji i Cyprze:
s/y „Oceanis 473 Clipper”, Lc=14,30m, B=4,33m, Q=108m2, silnik 75KM,
stały kapitan, 8 miejsc, 4 kabiny, mesa, kambuz, 2 toalety.
10.07. - 24.07. - 715 €/os. - PIREUS(Kalamaki) - Tinos - Pithagorion(Samos) - Kusadasi(Turcja) -Yalikavak - Bodrum - Kos - Katapola(Amorgos) - Paros - Merikhas(Kyhtnos) - Kalamaki.
04.09. - 18.09. - 695 €/os. - RODOS - Marmaris (Turcja) - Dalyan - Kalkan - Kekova - Kyrenia(Cypr Północny) - Demre - Kas - Kastellorizo - Fethiye - Gocek - Rodos
Płatność: 50% przy umowie, 50% przy wejściu na jacht,
Informacje i zgłoszenia:
e-mail: lenzmarian@poczta.onet.pl
„KML”, kpt. Marian Lenz, tel. 058 3455082, kom. 601 629 642 do godz. 2400
|
|
 |
 |
  |
|
Zalew Kuroński - uzupełnienie
|
|   |
 |
 |
Po dwóch artykułach o Zalewie Kurońskim Agnieszka i Włodek Bilińscy (swoją drogą autorzy przepięknych fotografii i albumów je zawierających - warto zwrócić uwagę w księgarni) podesłali uzupełnienie:
Byliśmy w zeszłym roku jachtem Safran w delcie Niemna i raportujemy
niniejszym o zmianach w stosunku do sytuacji opisanej w Waszym tekście.
W Uostadvaris porcik jest teoretycznie wykończony (za pieniądze
unijne), ale w praktyce przy y-bomach nie ma ani prądu, ani wody, a w
pobliżu nowiutkiego nabrzeża jest tylko obskurna tojtojka. Aby nabrać
wody można się przestawić na stronę latarenki morskiej, ale tylko na
noc, bo za dnia przybijają tam stateczki wycieczkowe. Pani bosman oraz
jej znajomi na pytania po angielsku bardzo się speszyli, ale
usłyszawszy kilka słów po rosyjsku natychmiast poczęstowali nas wodą
ognistą, rybnymi kotletami prosto z patelni i obniżyli opłaty o połowę.
Ciąg dalszy - klikajcie "więcej".
|
|
 |
 |
 |
 |
Anonymous pisze "W dniach 15-18 kwietnia 2010 r. odbędzie się w Pucku Szkoła Meteorologii Żeglarskiej.
To druga edycja szkolenia organizowanego przez Oddział Morski IMGW w Gdyni.
Szkoła ma formę trzydniowej sesji złożonej z wykładów, ćwiczeń z samodzielnego prognozowania,
pokazów filmowych oraz imprez towarzyszących (ognisko, koncert szant).
Dodatkową atrakcją będzie pokaz ratownictwa morskiego przeprowadzony
przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa (SAR)
oraz zwiedzanie Brzegowej Stacji Ratowniczej we Władysławowie.
Szczegóły na stronie: www.zagle.pogodynka.pl
Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć z ubiegłorocznego szkolenia:
www.zagle.pogodynka.pl/index.php/szkola-meteo/galeria
Serdecznie zapraszamy wszystkich miłośników sportów wodnych!!!
" | |
 |
 |
 |
komentarze | | Czwartek, 2010, styczeń 28 @ 11:06:39 CET | 120 reads |
|
 |
 |
  |
|
Regulamin PZŻ w sprawie rejsów morskich
|
|   |
 |
 |
Naszej redakcji udało się zdobyć - i ze sporym wysiłkiem opublikować - regulamin przyznawania prawa do rejsów zagranicznych przez PZŻ. Znacie? Nie? To przeczytajcie...
Polski Związek Żeglarski Zarząd Warszawa, Chocimska 14
REGULAMIN
ROZDZIELANIA REJSÓW ZAGRANICZNYCH
W celu zachęcenia zainteresowanych Okręgowych Związków Żeglarskich i zrzeszonych w nich Klubów do sprawniejszej organizacji pełnomorskich rejsów krajowych, liczniejszego udziału w regatach pełnomorskich i intensywniejszego wykorzystania flotylli jachtów pełnomorskich, Zarząd PZŻ uchwałą z dnia 19 marca 1967r. Ustala na podstawie § 29 pkt. 5 Statutu PZŻ następujące kryteria i tryb rozdzielania rejsów zagranicznych, przyznawanych corocznie przez GKKPiT.
§ 1.1. Przyznaną przez GKKPiT na dany rok liczbę rejsów zagranicznych rozdziela Prezydium Zarządu PZŻ /w skrócie PZ PZŻ/ przeznaczając:
a/ 80% całkowitej liczby rejsów do podziału pomiędzy Okręgowe Związki Żeglarskie /w skrócie OZŻ/
b/ 20% całkowitej liczby rejsów na zabezpieczenie potrzeb Centralnych Ośrodków Szkolenia Żeglarskiego oraz potrzeb rozwojowych żeglarstwa, uznanych przez PZ PZŻ.
§ 1.2. Rejsy zagraniczne wymienione w ust. 1a przydziela Okręgowym Związkom Żeglarskim PZ PZŻ proporcjonalnie do liczby punktów uzyskanych w ostatnim sezonie nawigacyjnym za morską działalność rejsową, regatową i szkoleniową, uwzględniając stopień wykorzystania jachtów w żegludze pełnomorskiej.
§ 1.3. Rejsy zagraniczne wymienione w ust. 1 lit. b przydziela PZ PZŻ po rozpatrzeniu wniosków zainteresowanych, na podstawie własnej oceny potrzeb.
|
|
 |
 |
 |
 |
W środę, 13 stycznia, po raz kolejny wręczone zostały statuetki Jachtsmena Roku - tym razem 2009. Uroczystość odbyła się w klubie Boathouse Restaurant w Warszawie. Organizatorem gali (i konkursu) były "Fundacja Szkoła pod Żaglami Krzysztofa Baranowskiego" i magazyn Jachting.
Jachtsmenem roku 2009 została Natasza Caban - żeglarka, która opłynęła samotnie świat. Jury doceniło połączenie wyczynu żeglarskiego z działalnością charytatywną, a także wielki wysiłek włożony w organizację rejsu. Laureatka (na zdjęciu) pojawiła się osobiście i odebrała statuetkę - załamującą się falę wykonaną ze szkła.
Ciąg dalszy: klikajcie "więcej"
|
|
 |
 |
 |
 |
Jak informuje Dziennik Bałtycki, gmina Gdańsk zakupiła teren i nieruchomości Jacht Klubu Stoczni Gdańskiej. W ten sposób miasto stało się właścicielem 4-hektarowej działki atrakcyjnie położonej w rozlewisku Wisły Śmiałej. Obiekt był użytkowany przez stowarzyszenie Jacht Klub Stoczni Gdańskiej - miasto deklaruje utrzymanie funkcji sportowo-żeglarskiej. Cena wywoławcza wynosiła 1.7 mln złotych, wylicytowano 3.2 mln złotych. Sprzedawcą był syndyk upadłości Stoczni Gdańskiej. Jeżeli przetarg będzie ważny (poprzednie dwa odwołano z przyczyn formalnych) - oznacza to niepowodzenie starań o przejęcie obiektu klubowego na rzecz klubu JKSG. |
|
 |
 |
 |
komentarze | | Piątek, 2010, styczeń 22 @ 13:26:16 CET | 222 reads |
|
 |
 |
  |
|
Zalew Kuroński - Litwa całkiem bliska, cz. II
|
|   |
 |
 |
Poniżej zamieszczamy część II artykułu o rejsie po Zalewie Kurońskim. Artykuł w skróconej wersji był publikowany w piśmie Jachting w 2008 roku, zaś pierwszą część można znaleźć
klikając tutaj.
Zalew Kuroński poza Nidą nie dysponuje "normalnymi" portami dla jachtów
normalnej wielkości. Ale do Zalewu wpada Niemen. Przy okazji nieprawdą
jest, jakoby "nad błękitnym Niemnem rozciągnionych" - wieszcz musiał,
pisząc, nadużywać substancji. Niemen jest zielony, jak każda inna rzeka.
Niemen jest żeglowny od Białorusi, w Kownie Rosjanie postawili kiedyś
zaporę (celowo?) nie wyposażając jej w śluzy. Do Kowna można by dopłynąć,
ale rezygnujemy: na małym przyczepniaku to kilka dni hałasu, po drugie,
trzeba uzyskać "rozrieszenie" od pograniczników. Ci mieszczą się w Rusne,
trochę w górę Niemna, ale post-sowieckie nastawienie do pracy zniechęca do
rozmów z nimi.
Wejście na Niemen w google maps wyglądało nieciekawie. W rzeczywistości
okazuje się być szerokie, ustawione bojki, głębokość 2.5-3 metry. Po
Niemnie pływają Cartery, coś na kształt Opala i masa stateczków. Z Nidy -
prosto po bojkach.
Delta Niemna (Nemunas) to w dużej mierze park przyrodniczy, chroniony.
Tutaj zainstalowano (przylądek Vente) pierwszą w Europie stację znakowania
ptaków (jest do dziś, podchodząc zobaczymy budynku na północnym brzegu
zatoki - podejście niebezpieczne, płytkie i liczne głazy). Część odnóg
Niemna leży po stronie rosyjskiej, część (Pakalne) jest w strefie
nadgranicznej i nie są dostępne. Z Kłajpedą kiedyś łączył je unikalny
Kanał Wilhelma - wzdłuż Zalewu (który nie był zbyt żeglowny) - istniejący
do dziś, ale nieużywany (śluzy nieczynne i zasypany od strony Kłajpedy).
Łatwo dostępne dla żeglarzy są porciki w Minge, Silute, Rusne i
Uostadvaris.
Ciąg dalszy: klikajcie "więcej" |
|
 |
 |
  |
|
Regatowe zabawki płyną do Walencji
|
|   |
 |
 |
Jak podaje Gilles Martin-Raget, do Walencji przypłynął trimaran BMW Oracle Racing. Przybył na pokładzie statku Ocean Lady i po kliknięciu "więcej" zobaczycie zdjęcia z rozładunku. Rozładowano kadłub, maszt, takielunek i sprzęt ekipy supportowej. Przed ekipą jeszcze długi proces zmontowania całości i zestrojenia jachtu.
Trimaran ma długość 100 stóp, szerokość 90 stóp, zbudowany z węgla na przekładce w stoczni Core Builders, Anacortes, USA. Budowa pochłonęła 130 tysięcy roboczogodzin. Maszt ma wysokość 55 metrów, grot powierzchnię 630 m2, genua 620 m2, genaker 780 m2. Łódź waży tylko 3.5 tony!
Obsada regatowa: skipper: Russell Coutts (NZL), sternik:James Spithill (AUS), taktyk: John Kostecki (USA)
Jacht oczywiście posłuży do startu w regatach Americas Cup. Warto zwrócić uwagę, że znacząco zmieniono formułę regat, gdyż ostatnie LVC okazało się być zbyt mało pasjonujące dla telewizji - i sponsorów. Stąd m.in. zmiany sprzętu.
Strona BMW Oracle to http://bmworacleracing.com/, a blog teamu: http://bmworacleracingblog.blogspot.com/. Zdjęcia: Gilles Martin-Raget. |
|
 |
 |
  |
|
Łódź ekoterrorystów zatopiona
|
|   |
 |
 |
Szybka łódź Ady Gil, służąca organizacji Sea Shepherd, zderzyła się ze statkiem wielorybniczym i zatonęła. Załoga została uratowana. Łódź, znana poprzednio jako Earthrace (służąca do ekologicznego rejsu wokół świata), została przystosowana do działań przeciw (legalnie działającym) jednostkom wielorybniczym. M.in. pokryto ją warstwą zmniejszającą sygnaturę radarową, by uczynić ją niewidzialną dla radarów(!). Jest to niespotykane w przypadku jednostek cywilnych, a zwłaszcza prywatnych. Wręcz przeciwnie, administracje morskie wymagają jak największej widzialności przez stosowanie m.in. reflektorów radarowych.
Łódź brała już udział w "potyczkach", atakując z bliska jednostki wielorybnicze przez obrzucanie pojemnikami z kwasem masłowym. Japońskie jednostki wyposażyły się w systemy LRAD - odstraszania akustycznego, stosowane też czasem przeciw somalijskim piratom. W odpowiedzi "ekolodzy" starali się oślepić załogi za pomocą lasera.
Organizacja zarzuca rybakom celowe staranowanie jednostki w wydanym przez siebie komunikacie. .
Dla nas, żeglarzy, pojawia się kilka tematów do refleksji. Raz, że tego rodzaju akcje (a także działalność np. somalijskich piratów) pozostają bez skutecznej reakcji, poważnie pogarszając bezpieczeństwo na morzu. Być może czas wnioskować o surowsze (i możliwe do wykonania) przepisy. Drugi temat, to stosowanie MPDMów i prawa drogi na morzu w sytuacji, gdy jeden z uczestników żeglugi celowo minimalizuje widoczność jednostki.
Zdjęcie: serwis http://www.ecorazzi.com, Michael d'Estries. |
|
 |
 |
  |
|
Rolex Sydney - Hobart - pierwsi zawodnicy na mecie.
|
|   |
 |
 |
W prestiżowych regatach Sydney - Hobart pierwsi zawodnicy przekroczyli już linię mety. Jako pierwszy zrobił to jacht Alfa Romeo dowodzony przez Neville Crichtona (Nowa Zelandia) wczoraj o 22:02 (czasu tamtejszego). Żeglował 2 dni i 9 godzin, średnia prędkość wyniosła 11 węzłów.
Kolejne jachty to Wild Oats (Mark Richards) i ICAP Leopard (Mike Slade). Łącznie wyścig ukończyło już 8 jachtów.
Regatom przeszkadzał silny, południowo-zachodni wiatr, lecz obyło się bez wypadków. Obecna prognoza mówi o 30 węzłach, co może zmęczyć załogi mniejszych jachtów, jeszcze w wyścigu.
Zdjęcie: ROLEX/Daniel Forster. |
|
 |
 |
 |
komentarze | | Wtorek, 2009, grudzień 29 @ 09:53:37 CET | 340 reads |
|
 |
 |
 |
 |
Powoli kończymy rok. Na sam koniec zadziwiły nas trzy tematy: sejm nakazał narciarzom jeździć w kaskach, straż miejska dostała uprawnienia do rewizji osobistej, kajakarze wystąpili do władz o system stopni (kilka stopni, szkolenia, drabinki, jakiś kapitan kajakowy nizinny...). Byłoby komicznie, gdyby to był żart. Niestety, nie jest.
Mimo wszystko mijający rok był niezły. Obyło się bez wielkich tragedii i zatonięć, bez poważnych wypadków (gdyby nie liczyć masztów na Pogorii). Sprawdził się system "lipcowy" i zwiększone bezpatencie - policja mazurska odnotowała spadek liczby wypadków. Mimo kryzysu żeglarze pływali, kupowali jachty. Pozostaje mieć nadzieję, że kolejny sezon będzie równie dobry.
Zanim się rok skończy (i zacznie kolejny) - mamy święta. Bożego Narodzenia - a na obrazku, jak to wygląda w okolicach, gdzie śnieg raczej nie pada - w hiszpańskiej Ceucie. Za Ceutą, Gibraltarem, Tarifą i Tangerem zaczyna się ocean. Za oceanem ciepłe wyspy, palmy, a może sztormy i lody - ważne, by kiedyś wyruszyć w podróż. I tego wszystkim Czytelnikom chcemy życzyć - aby każdy mógł wyruszyć w podróż swoich marzeń. I nawet, kiedy nie ten cel osiągnie, który zamierzył - to przecież ważne jest żeglowanie samo w sobie. Wszystkiego dobrego i tyle powrotów, ile wypłynięć! |
|
 |
 |
 |
 |

Plaża Calvi – postmodernistyczny poster reklamowy w stylu art deco, artysta Roger Broders (1883-1953) piewca Lazurowego Wybrzeża, lata trzydzieste XX wieku.
|
Dawnych wspomnień czar, czyli "reprint" artykułu "Calvi" z numeru 9/2003 "Żagli" wzbogacony zdjęciami i szkicami. Autor, kpt. Marian Lenz, jest od lat stałym współpracownikiem magazynu sportów wodnych "Żagle". Współpracuje też z magazynem morskim "Nasze MORZE" i innymi czasopismami o tematyce żeglarskiej i morskiej oraz witryną internetową www.kulinski.gdanskmarinecenter.com.
Calvi. Korsyka
Malowniczo położone, otoczona panoramą najwyższych szczytów Korsyki Calvi, niewielka miejscowość, jest latem tłumnie nawiedzane przez turystów.
Długa piaszczysta plaża Zatoki Calvi z płytkim i ciepłym morzem zdaje się leżeć u stóp górskiego grzbietu. Genueńska cytadela na szczycie skały wysuniętego w morze przylądka z jednej strony i Sanktuarium Madonna della Serra na pobliskiej przełęczy (216m), z drugiej dodają miasteczku romantyzmu. Jest ono doskonałą bazą wypadową, dla udających się czy to na pobliskie podwodne safari, czy to w górski masyw "korsykańskich Alp". W miejscowej marinie jest miejsce dla 350 jachtów, drugie tyle może kotwiczyć na redzie i wzdłuż plaży. Oprócz walorów turystycznych miasteczko ma i inne osobliwości.
Ciąg dalszy: klikajcie "więcej"
|
|
 |
 |
  |
|
s/y Zaruski - prace ruszyły.
|
|   |
 |
 |
Jak powiadamia Grzegorz Pawelec z gdańskiego MOSiRu, udało się w końcu znaleźć wykonawcę remontu żaglowca s/y Generał Zaruski i rozpocząć prace. Przypomnijmy, że przetargi ogłaszane przez Gdańsk nie spotkały się z odzewem firm szkutniczych - nic dziwnego, to są trudne prace i jedyne w swoim rodzaju. Niestety, trzeba było rozmontować część prac już wykonanych przez zmarłego Andrzeja Eremusa - wskutek niezabezpieczenia żaglowca przez Fundację Polskie Żagle (poprzedni armator żaglowca) uprzednie prace remontowe zostały w części zmarnowane. Wskutek tego prac do wykonania jest więcej, niż można się było spodziewać. Tym większy szacunek dla miasta Gdańska, które podjęło ten (finansowy i organizacyjny) wysiłek.
Po kliknięciu "więcej" - informacja prasowa i 3 zdjęcia. |
|
 |
 |
 |
 |
Wrocławski OZŻ wydał kolejny w tym roku numer pisma Szkwał. Jak zawsze, warto zajrzeć, a w tym numerze:
- O 31-ym odrzańskim rejsie z przeszkodami
- Wywiad z Andrzejem Myrtą
- Wspomnienie rejsu "Zawiszą" dookoła świata
- O ostatnim przedwojennym rejsie "Daru Pomorza"
- "Chrapkiem" z Jezioraka do Gdyni
- Małgorzaty Mejer grenlandzka opowieść
- Tallshipowy rejs HOW Stanica
- Macieja Banacha rejs bałtycki
i niecodzienny rejs Gosi Talar z równie niecodzienną załogą.
Oprócz tego różności, trochę o regatach i artykuł Jana Mejera o mitach dziury ozonowej i globalnego ocieplenia.
Warto poczytać. |
|
 |
 |
 |
komentarze | | Czwartek, 2009, grudzień 17 @ 17:55:40 CET | 440 reads |
|
 |
 |
| |
 |
 |
 |
Werdykt ogłoszony - Jachtsmen Roku 2009
Spełniać marzenia, nie tylko swoje - Wywiad z Nataszą Caban, laureatką Jachtsmena Roku 2009
Z kapitańskiej poczty
MORZE
Cztery pory roku w Czarnogórze - Akweny
Czar czarnogórskiej kuchni - Kuchnia pod żaglami
Zadanie nawigacyjne - Rusz głową!
Rejs jak marzenie - Madagaskar
Magia Południa - Rejsy Czytelników
Na końcu świata z Mikiem - Rejs ekologiczny
ŚRÓDLĄDZIE
Rozwiązanie quizu - NSKO
Wielka woda w sercu Polski - Zalew Włocławski
TECHNIKA
Dookoła świata? Zaplanuj trasę przez Południowy Pacyfik! - ABC
Polskie pomocy nawigacyjne - mapy - Akademia Jachtingu
Adaptacje i przebudowy, cz. 3 - Mistrz radzi
Spod klawiatury mistrza - Prezentacja jachtu
Chmurne szpalty 22 - Meteo
MESA OFICERSKA
Antykwariusze i kolekcjonerzy map - Stare mapy
Żeglarski Konkurs Fotograficzny ?Wiatr woda i przygoda? rozstrzygnięty
Warsztaty z Leszkiem Gonciarzem - Edukacja
Wielki Konkurs Świąteczny rozstrzygnięty
Recenzje - Ciekawostki na rynku wydawniczym
Halsówka przez słówka - Krzyżówka
Szpeje, dingsy i przydasie - Deko handlu
Najlepsze regaty pod chorwackim słońcem - Nasz patronat
| |
|
 |
 |
 |
 |
| Nie masz jeszcze swojego konta? załóż sobie.. Jako zarejestrowany użytkownik zyskasz takie opcje, jak zarządca tematów, konfigurowanie komentarzy i wysyłanie komentarzy z podpisem. |
|
 |
 |
 |
 |
Sobota, listopad 28
Z biletem na Brioni (0)
Nowości w sklepie Sail-ho (0)
Zalew Kuroński - Litwa całkiem bliska, cz. I (0)
Odrobina wyższych sfer (0)
Safran Team wygrywa Transat (0)
Szanta Claus Festiwal (0)
Piątek, listopad 27
Bo w gruncie... (0)
Wtorek, listopad 24
Po amsterdamskim METS (0)
Poniedziałek, listopad 16
Nowe książki w ofercie (0)
Futurystyczna łódź na usługach ekoterrorystów (0)
Niedziela, listopad 15
Nowe stowarzyszenie żeglarskie (2)
Sobota, listopad 14
Po targach Boatshow (0)
Piątek, listopad 13
RPO o zabezpieczeniu SAR (1)
Francuski rekord (0)
Poniedziałek, listopad 09
Szkoła pod Żaglami po 20 latach (0)
Czwartek, listopad 05
Boatshow Poznań - już ten weekend. (1)
Poniedziałek, październik 26
Rekord pobity (0)
Niedziela, październik 25
Paszke chce podbić rekord (2)
Piątek, październik 23
Nowe książki w sklepie Sail-ho (0)
Wtorek, październik 20
Nowy magazyn dla żeglarzy (0)
Poniedziałek, październik 19
Nurkowanie w marinie (0)
Jacht z historią do kupienia (1)
Sobota, październik 17
Posztormowo z Pucka (0)
Zapraszamy do Szczecina (0)
Czwartek, październik 08
Salonickie wspomnienia (0)
Środa, październik 07
Nowe, projektowane patenty (0)
Adam Skomski zdobywcą Błękitnej (0)
Niedziela, październik 04
Żegluga po rosyjskiej części Zalewu (0)
Morskie Żeglarskie Mistrzostwa Polski 2009 Świnoujscie (0)
Niedziela, sierpień 23
Mapa Piri Rejsa (0)
Starsze artykuły
|
|
 |
 |
|